Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2026

Z dna oka - Kanada 14

Obraz
 Z dna oka  Rozdział 14 Wszystko ulega zmianom...   Tankując paliwo na stacji Shell, myślami już jestem w miejscu rozładunku w Seattle.  Ruszam. Przede mną do pokonania jest ponad 3 tysiące mil, i to tylko w jedną stronę, a przecież jeszcze muszę tu wrócić. A biorąc pod uwagę, że w każdym trybie trzeba zmienić kierunek, będzie tego chyba więcej, niż „mówi” mapa. Do 401 krótkimi skokami - na środkowy pas i w pedał. Za London prawie wszyscy „współplemieńcy” jadą do Stanów. Przed Windsor trzeba uważać (jakiś pech wisi nad tym odcinkiem highwayu) - w ostatnim zbiorowym wypadku straciło życie kilka osób, popalili się żywcem. Mile mijają szybko, pogoda w normie, w CB na „polskim” kanale „razgawory”, włączam „łapcia”. Po czterech godzinach jazdy jestem w Detroit. Podaję celniczce na „kogucie” „kwity” - ta z uśmiechem życzy dobrej drogi. Robię sobie małą przerwę na rozprostowanie kości. Kawa zaparzona przez Rzegotkę w domu smakuje wyśmienicie. Obchodząc Horpynę wokół, s...

Z dna oka - Myśli uczesane 4

Obraz
 Myśli uczesane  Rozdział 4 Dlaczego na moim blogu wyłączyłem dostęp do komentowania? - Oto powód.   Jadę sobie spokojnie po autostradzie - aż nagle przycisnęło mnie do ubikacji. Zjechałem więc na najbliższy truck stop i lecę do kibla. Siedzę sobie spokojnie na kibelku i... nagle z kabiny obok słyszę: - Cześć! Jak leci? Prawdę mówiąc, wcale nie przepadam za zawieraniem znajomości w sraczu, ale myślę sobie... właściwie mogę mu odpowiedzieć. - Jakoś idzie, dzięki! - odkrzykuję. I znowu słyszę: - Co porabiasz teraz? Co robię, co robię? A cóż tu, kurwa, można robić?! Śmieszne pytanie, ale odpowiadam mu ze stoickim spokojem: - Prawdopodobnie to samo, co ty... Po czym słyszę, jak gościu zirytowanym głosem mówi: - Ty, słuchaj, potem zadzwonię jeszcze raz, bo jakiś kutas obok, cały czas się wtrąca do naszej rozmowy... Kilkanaście lat temu komputer miał ten, kto naprawdę go potrzebował. Dzisiaj, byle „wolak-katolik” komputer mieć musi - tak samo, jak wypada mu mieć psa, z którym w...